Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
2. Impra

menu

  1. Strona Główna
  2. Dodaj do Ulubionych

księga gości

  1. Ksiega Gości
  2. Dodaj do Księgi

Mój profil

mój avatar

archiwum

    2007
    Maj

linki

ulubieni


Licznik odwiedzin

Zajrzało tutaj już 4588 osób

Powered by blog 4u

Historia Gaary



2. Impra

Oparłem się zły o ściane i patrzyłem jak do naszego domu powoli zbiegaja się "Najlepsi przyjaciele" Kimiko i Tsuki.
Osoby typu Tenshi czy Naruto zostają bez krytyki.
Mizu od razu rzuciła się w ramiona mojej siostrze, paplajac jak to dawno ześmy sie nie widziały itd. Ja spojżałem najbardziej zimno jak mogłem na Sasuke i ruszyłem do mojego pokoju.
- Nie tak szybko stary - Naruto zastąpił mi drogę - Nie ominie cię taka Imprezka!
Usmiechnąłem się sardonicznie.
- Doprawdy? Żebyś się nie zdziwił.
- No ej! Sabaku! No stój no!
- Nie chce mi się gadać z takim freak'iem jak ty - mruknąłem i otworzyłem drzwi do mojego pokoju, pozostawiając Naruto na schodach.
Chłopak ciężko koncypuje.
Za chwilę jednak znowu musiałem wrócić. W moim pokoju wylądował nie kto inny jak Hatake Kakashi.
- Mam nadzór nad ta imperzą - wyjaśnił.
- A powiedz mi jedno... czy moje okno wygląda jak drzwi? - warknąłem.
Kakasz wzruszył ramionami.
- Chodź... nie musisz tańczyć - dodał widząc moją zparszywioną minę.
- No dobra.. - powiedziałem z ociąganiem.
Ruszyliśmy w stronę kuchni. Sielanka totalna. Salon zamienił się w plac zabaw, a kuchnia w bar.
Zasiadłęm w moim ulubionym miejscu - na parapecie okna salonu, skąd było widać kuchnię i to co się w niej dzieje. Za mną rozpościerała się roślinność (drzewa)
- To co? Twister?
- Nie no co ty! Tańczymy!
- No to Twister do Muzyki!
- No dobra...!
Reszta bawiła się nie patrząc na mnie - osobę która dobrze się bawi we własnym toważystwie. Moze i lepiej. Ja mógłbym w ogóle siedziec sam w ciemnych pomieszzceniach, nie wychodząc, albo jeszcze lepiej.. wychodząc i niszcząc.
- Ej Gaara! No chodź się zabawić no!
- Spadówa Kimiko...

(te zielone liście z tyłu, to właśnie drzewa za moim salonem)
- No choodź!
- Nikt się nie chciał nigdy ze mną bawić, więc ja nie chcę się teraz bawić z wami. Jeszzce piasek wymknie mi się spod kontroli...
Blondynka spojżąła na mnie spod byka.
- Dobra. Ja idę się przejść.
- Nie wyskakuj przez... ych a to dupek.
Miała powiedzxieć "Nie wyskakuj przez okno". Niestety było za późno.
Dialogi z moją siostrą przyprawiały mnie o mdłosci.
Kulturalne wlazłem na drzwo i patrzyłem ze znudzeniem jak jakaś babcia próbuje mnie pogonić, krzycząc że "To jej ukochana lipka"
- A wie pani... - powiedziałem dość głośno - Mam na imię Gaara. Na nazwisko Sabaku. Mówi to pani coś?
Z satysfakcją obserwowałem jak staruczka rozpaczliwie łapie powiedtzre i próbuje wykrzyczeć cos w rodzaju "Ty demonie"
- Wiem. Mówią mi to od urodzenia - wrzasnąłem tym samym tonem co przedtem i śmeijac się patrzyłem jak starucha odbiega od drzewa tak szybko, jak jej na to pozwalał reumatyzm.
- Gaara! To bardzo niegrzczne tak straszyć starszych ludzi!
- Taa? A wyobraź sobie... że mi ich "strach" wisi.
Chigai spojżała na mnie z góry (warto wspomnieć ze była dwa metry niżej)
- Obiecuję ci, ze kiedyś stłukę cię tak, aż popamiętasz!
- Jak byś zapomniała... piasek ci nie pozwoli.
- Och zamknij sie... jak to możliwe, że Kimi jest taka sympatyczna, a ty taki burkliwy?
- RÓŻNORODNOŚĆ CHARAKTERÓW CHIGAI!!! - wrzasnąłem - wiesz... ja i Kimiko różnimy się paroma względami. ONA JEST BABĄ! BABY ZAWSZE SĄ MIŁE.
- Ja zaraz miła być przestanę! - warknęła tak cicho, ze ledwo ja usłyszałem.
- A to bardzo fajnie. - wzruszyłem ramionami - wyobraź sobie że mam to gdzieś.
gaara-story 16/05/2007 21:26:45 [Powrót] Komentuj

NarutoFan

brak www
data: 31/10/2007 21:15:10
dynamic-87-105-84-27.ssp.dialog.net.pl
IP: 87.105.84.27
Zapraszam na mojego bloga
Twój też jest fajny Dodaje do fav
Anna

brak www
data: 28/10/2007 14:13:03
ip077252128129.radio.hd.pl
IP: 77.252.128.129
Super blog!
Anius-93

brak www
data: 18/06/2007 13:47:52
klik_kapy1.klik.bydgoszcz.pl
IP: 212.122.206.38
musze przyznac ze faajny blogas :P
Nemanris

brak www
data: 9/06/2007 21:37:25
NAT0.tkk.pl
IP: 194.24.244.7
To. Jest. Po prostu. Cudowne! Świetnie piszesz! I masz mój ulubiony rodzaj czarnego humoru! Czekam na dalsze rozdziały z niecierpliwością!! :)
Chigai

brak www
data: 24/05/2007 21:40:11
ati242.internetdsl.tpnet.pl
IP: 83.17.246.242
Heeeey Garnek, no co jest, czemu nic nie piszesz?????
Mizu

brak www
data: 17/05/2007 13:26:54
ayf242.internetdsl.tpnet.pl
IP: 83.18.109.242
Jak mogłeś przestraszyć staruszkę?!
Dobra streszczam się, bo mi komenta u Chigai połowe wcięło a do tego prawe oko mnie boli i takie inne rzeczy w szkole dobijające -.-"
To tak. Jak na początku mówiłam, jak mogłeś przestraszyć straszukę. Po dwa: twój numer GG se zapisałam xD. PO trzy: czekam na kolejną notkę. Po cztery: u mnie notka będzie chyba pojutrze:P
Chigai

brak www
data: 17/05/2007 08:08:03
ati242.internetdsl.tpnet.pl
IP: 83.17.246.242
No świetnie, a ja jak zwykle dowiaduję się ostatnia o tym, że ktoś założył bloga i fajnie pisze.

W każdym razie Ohayoooo! Piszesz piękne notki:) A teraz słówko na temat rozdziału drugiego.

1. Impreza...? Ygh, nie cierpię czegoś takiego >.<
2. Taaaa, baby są bardzo miłe xD
3. Przestraszyłeś staruszkę, jak mogłeś xD Ale w sumie Ty jej się tylko przedstawiłeś, a ona uciekła, więc nie ma o co mieć pretensji
4. No tak, Kakasz jak zwykle w najlepszym momencie się pojawia =="
5. Czekam na trzecią część^^ Już nie będę wspominała, żeby była szybko^^
Tsuki Hoshi .

brak www
data: 16/05/2007 21:57:01
fal202.internetdsl.tpnet.pl
IP: 83.13.11.202
Jak to 'nikt nie chce się z Tobą bawic' ?
Ja przecież chcę ;P .
Nieładnie wyskakiwac przez okno i straszyc staruszki xD .

Pisz już następny new, bo chce wiedziec, co dalej ! ^^